Archiwum
sobota, 29 listopada 2014
światło i dźwięk

 

                        

piątek, 28 listopada 2014
troche deszczu, troche slonca

 

  

środa, 26 listopada 2014
za oknem

 

             

  

poniedziałek, 24 listopada 2014
pora deszczowa

od wrzesnia do maja trwa w gabonie i okolicy pora deszczowa - pada co chwile, a niebo pokryte jest przez wiekszosc dnia i nocy zwalami chmur - raczej nie zanosi sie na nadmiar slonecznych kapieli ...

 

 

                               

sobota, 22 listopada 2014
skrzydlaty mieszkaniec edenu

(jeden z )

 

    

piątek, 21 listopada 2014
africa's eden

gabon jest pokryty w 70% dzungla, 10% powierzchni kraju to parki narodowe. surfujace hipopotamy, slonie i bawoly spacerujace po bialych plazach, goryle szympansy i gepardy. gabonskie plaze przyciagaja ogromne ilosci zolwi morskich, a przybrzezne  plytkie, cieple wody atlantyku stwarzaja ten odpowiedni nastroj dla majacych ochote na troszeczke rozmnazania sie wielorybow ...

to wszystko przede mna. na razie fotki paru mieszkancow edenu zauwazonych kolo hotelu ...

    

 

     

 

                     

czwartek, 20 listopada 2014
z ulic port gentil

kilka fotek z ulic port gentil. zrobionych zza samochodowej szyby. jakosc kiepska, ale zabraklo czasu na lazenie po ulicach. poza tym, gdyby nie robienie zdjec z ukrycia to prawdopodobnie nie byloby tutaj foty albinosa - a ci sa w afryce nieczesto spotykani ( podobno ich mieso i organy wewnetrzne maja wlasciwosci magiczne ...)

 

                                       

 

     

 

 

     

 

                             

 

                         

środa, 19 listopada 2014
port gentil

osiemdziesiecitysieczny port gentil to drugie pod wzgledem wielkosci miasto gabonu. nie jest polaczony z reszta kraju zadna droga - ze stolicy libreville mozna dostac sie do niego lodzia ( w trzy godziny) albo samolotem w ciagu dwudziestu paru minut w obu przypadkach przekracza sie rownik - port gentil to juz polkula poludniowa.

glownym powodem slawy port gentil jest uznanie go kilka lat temu przez magazyn 'time' za najdrozsze miasto swiata. noc w przecietnej jakosci hotelu kosztuje podobno 600 dolarow, miesieczne wynajecie domu $6,000

miasto znane jest w okolicy ze swojego nocnego zycia, nic wiec dziwnego, ze firma postarala sie by moj pobyt byl w nim jak najkrotszy ...

             

 

              

gdzies w okolicy rownika dostrzegam na morzu moje najnowsze miejsce pracy ...

 

   

 

   

 

         

od uzyskania niepodlegosci w 1960 roku gabon doczekal sie juz trzeciego prezydenta. wydaje sie, ze mozna go lubic - ja w kazdym razie lubie kazdego kto ma imie bongo.

poza tym, za jego prezydentury gabon stal sie jednym z najbogatszych panstw afryki subsaharyjskiej

 

    

 

             

 

    

 

                    

wtorek, 18 listopada 2014
libreville

liczace osiemset tysiecy mieszkancow Libreville jest najwiekszym miastem gabonu (afrykanskiego kraju majacego ok. poltora miliona ludnosci) i jego stolica.

miasto zalozone zostalo w 1848 roku przez niewolnikow uwolnionych przez francuska marynarke z brazylijskiego statku handlarzy zywym towarem.

ponizej kilka zrobionych w pospiechu fotek ...

  

 

  

 

       

 

              

 

         

 

                        

poniedziałek, 17 listopada 2014
poranek w libreville

 

  

 

     

    

 
1 , 2