Archiwum
piątek, 24 czerwca 2011

sprzet wodny w zatoce meksykanskiej ...

     

środa, 22 czerwca 2011

majacy do dyspozycji ogromne przestrzenie zatoki meksykanskiej i rozpoczety sezon huraganowy mieszkancy veracruz moga byc obiektem zazdrosci dla lubiacych wode i wiatr ...

      

                    

            

              

poniedziałek, 20 czerwca 2011

na plazy w veracruz raczej nie spotka sie 'dziewczyny z bursztynu o wlosach koloru blond' , ale poznopopoludniowa przechadzka po brudnoszarym piachu wzdluz linii fal  rytmicznie uderzajacych o brzeg i wyzwalajacych przy tym ten bardzo specyficzny zapach jaki dac moze tylko mieszanka sciekow komunalnych  z olejem napedowym ciagle jest atrakcja, ktorej nie moga oprzec sie przyjezdni jak i stali mieszkancy ...

                 

niedziela, 19 czerwca 2011

z powrotem w slonecznym veracruz ...

                   

sobota, 18 czerwca 2011
niebo z moich stron

schodzac do ladowania w dwudziestomilionowym mexico city samolot zanurza sie w brunatna mieszanine pylow i gazow, ktora miejscowi nazywaja powietrzem ...

          

badania organizacji zdrowotnych mowia, ze sto tysiecy dzieci umiera rocznie w tym miescie z powodu zanieczyszczen, a srednia zycia z tego samego powodu obnizyla sie o 10 lat ...

środa, 15 czerwca 2011

i znowu podroz. tym razem przez tunel portu lotniczego w detroit ...

   

                             

                       

wtorek, 07 czerwca 2011
dlugo wyczekiwany moment ...

                 



     
            niezbyt przepadam za meksykiem,  ale... stad lece do domu ...


                   
                         jeszcze tylko krociutki kontakt z meksykanska goscinnoscia ...


                        
i widok meksyku, ktory lubie najbardziej. z okna samolotu lecacego na polnoc ...


środa, 01 czerwca 2011

parszywa pogoda sprawila, ze nawet niezle przystosowany do zycia na morzu pelikan postanowil spedzic noc na pokladzie ...