Archiwum
środa, 30 września 2009

...

                         

wtorek, 29 września 2009

noc w hammerfest ...

              

poniedziałek, 28 września 2009

jesli chodzi o widoki to hammerfest ma sporo do zaoferowania swoim mieszkancom. prawdopodobnie niewiele osob narzekaloby gdyby z okien swojej kuchni mogly codziennie obserwowac malownicze zachody slonca nad morzem ... (OK, moze nie codziennie, ale takich seansow uzbieraloby sie chyba z kilkanascie w przecietnym roku)

       

                                   

a jak ktos ma juz dosyc morza to dziesiec minut spacerem od zatoki mozna zamieszkac w domu w kotlinie gorskiej i podziwiac przez swoje okna staczajace sie ze stokow kamienie i lawiny ...

                     

niedziela, 27 września 2009

norweska arktyka ma zdecydowanie wyzsza populacje blondynek niz kanadyjska ...

           

                                             

sobota, 26 września 2009

kilkadziesiat kilometrow stad na polnoc, za tymi skalami,  12-metrowe fale przemierzaja morze barentsa w poszukiwaniu lodzi nad ktorymi moglyby poznecac sie troche ...

                         

piątek, 25 września 2009

bedziemy w koncu przywiazani do kawalka ziemi. gdzies tam daleko na poludnie, w zaciszu klimatyzowanych pomieszczen biurowych kolektyw urzednikow podjal decyzje i 'pierwszy po bogu' przywiozl nas do portu ...

                            

                                   

                   

czwartek, 24 września 2009

goscinne skaly norwegii ...

                            

środa, 23 września 2009

pierwszy dzien jesieni. FishRep Bengt ma dzis powod zeby sie usmiechac - i nie tylko dlatego, ze moze sobie zaliczyc kolejna jesien na morzu barentsa ... JEDZIEMY DO PORTU!

                            

FishRep Bengt is smiling today. But it's not because he's got an opportunity to welcome first day of fall on Barents Sea. No, he smiles because we are going to park our boat in Hammerfest.

poniedziałek, 21 września 2009

day after fuckin' day ... 

                                - czyli dzien za dniem

                   

wtorek, 15 września 2009

juz powoli tracilem nadzieje, ale w udalo mi sie w koncu go zobaczyc - moj cien ...

                                       

           

 
1 , 2