Archiwum
niedziela, 31 października 2010

w ciagu upalnego poznopazdziernikowego popoludnia mieszkancy cd carmen sprawiaja wrazenie dosc ospalych. legenda glosi jednak, ze z nastaniem zmroku spora ich czesc z nich wraca do zycia,  a zdecydowana wiekszosc przedstawicielek plci pieknej rozzarza sie pelnym ognistego blasku temperamentem ...


                                               

                 

                                         

                             

                                         

nie uda mi sie tego jednak tym razem sprawdzic na wlasnej skorze. 

ciezkie ekonomicznie czasy i duza konkurencja o kobiece wdzieki sprawily, ze mlodzi meksykanie maja problemy z oszalamianiem wybranek swoich serc - piekne ubranie, bizuteria i szybki samochod kosztuja sporo, a kiepsko platne prace  jakie sa im proponowane nie gwarantuja dostepu do tych rzeczy - a co za tym idzie, do prokreacji- w ciagu okresu czasu, ktory bylby do zaakceptowania dla pelnego sil witalnych mlodego macho. niezlym rozwiazaniem tych problemow wydaje sie byc obrabowanie albo porwanie dla okupu jakiegos gringo, ale tych dobry bog przysyla ostatnio do meksyku tak niewielu ...


to nie jest tak, ze nie rozumiem was chlopcy ...



sobota, 30 października 2010
centrum ciudad del carmen wyglada dosyc sennie ...

       

                              

                         

                             

                          

piątek, 29 października 2010
200 tysieczne ciudad del carmen jest jednym z najbardziej zielonych miast do ktorych jak dotad trafilem ...

         

                    

               

                  

czwartek, 28 października 2010
upal, palmy i hacjendy - ciudad del carmen ...

           

                       

poniedziałek, 25 października 2010
globalne ocieplenie globalnym ociepleniem, ale na poludniu jest jednak ciagle duzo cieplej ...



niedziela, 24 października 2010
...



piątek, 22 października 2010
jesien okazuje sie byc ta pora roku w ktorej trzeba bardzo uwazac na co kieruje sie obiektyw i mocno myslec zanim uruchomi sie spust migawki - bowiem kicz czai sie wszedzie ...

                


                
czwartek, 21 października 2010
sloneczne pazdziernikowe popoludnie ...


czyli Matka Natura w szczytowej formie. szkoda, ze panstwo tego nie slysza ...

środa, 20 października 2010
bedac mieszkancami strefy klimatu umiarkowanego polkuli polnocnej uwazamy jesienna zmiane koloru lisci za rzecz oczywista - czesto jej nawet nie zauwazamy zajeci naszymi codziennymi sprawami. i tak naprawde malo nas obchodzi, ze biedne dzieciaki zyjace w tropikach albo za kolem polarnym moga sobie o zobaczeniu tego zjawiska tylko pomarzyc ...



wtorek, 19 października 2010
...

              

 
1 , 2 , 3